To będzie „rewolucja” na łukowskim dworcu PKP /AUDIO/
Region
Śr. 16.09.2026 08:41:47
16
wrz 2026
wrz 2026
Czy niemożliwe może stać się możliwe? Czy presja ma sens? Jak się okazuje, tak. Przykładem są decyzje, które zapadły w sprawie przebudowy dojść do peronów na dworcu PKP w Łukowie.
Od wielu lat osoby korzystające z peronów dworca PKP w Łukowie, delikatnie mówiąc, narzekają na to, że aby dostać się do pociągu, muszą pokonywać wysoką kładkę. Przez lata wydawało się, że nie da się z tym nic zrobić. Ale jak się okazuje, presja ma sens. Władzom Łukowa udało się porozumieć z PKP PLK i już wiemy, że zapadła decyzja, aby zamienić kładkę na przejścia podziemne.O szczegółach na ten temat mówi nam Piotr Płudowski, burmistrz Łukowa:
![]() |
Aby umowę w sprawie przebudowy dojść do peronów na dworcu PKP można było podpisać, potrzebna jest jeszcze zgoda Rady Miasta na wydanie 5 milionów złotych. Decyzję w tej sprawie łukowscy radni mają podjąć na sesji, którą zaplanowano na 30 września.
Do tego tematu na pewno będziemy jeszcze powracać.
O staraniach władz miasta przeczytacie Państwo również tutaj: https://lukow.podlasie24.pl/region/czy-na-stacji-pkp-w-lukowie-postanie-podziemne-przejscie-audio-20260304094105




5 komentarze
Przy dobrych wiatrach polowa 2029 roku...ok...a kiedy remont ulicy Dworcowej od pomnika Kolejarzy do mleczarni...tragedia! i chodnik czéściowo brakuje
„Zamienił stryjek……… A czy nie prościej i taniej dobudować windy?
Nie uwierzę, jak nie zobaczę. Przed wyborami parlamentarnymi przychylne władze będą sobie ustalać, a później okaże się że w budżecie nie ma środków, bo nie ma. I druga sprawa komu nasze miasto zabierze te 5 milionów i skąd weźmie resztę.
Wystarczy popatrzeć na remont placu przy parafii Przemienienia to już ciśnienie się podnosi - ile to już trwa. Po co takie granity nie wiadomo skąd ???? z jakiego kraju / jakby nie można było zrobić z polskiej kostki betonowej
Ten tunel wiele nie zmieni. Tylko zostanie wydane kupę kasy. W tunelu będą schody najpierw w dół, a potem w górę na perony. Teraz jest w górę na kładkę, a potem w dół na perony. Po prostu inna kolejność?? Ciekawe czy tunel nie zaleją ulewne deszcze. Wtedy będzie problem, bo ani w dół, ani w górę. Chyba że pontonem?