Pytanie dotyczyło biblioteki
Region
Czw. 26.02.2026 07:42:23
26
lut 2026
lut 2026
Działalność Filii Bibliotecznej nr 1 Miejskiej Biblioteki Publicznej im. księżnej Anny Jabłonowskiej w Siemiatyczach zostanie zawieszona – poinformowała dyrektor biblioteki. Zarządzenie w tej sprawie zostało opublikowane w mediach społecznościowych bibliotecznej filii.
Temat dotyczący biblioteki pojawił się na sesji Rady Miasta Siemiatycze 25 lutego. O to,czy miasto likwiduje bibliotekę pytała przewodnicząca rady Agnieszka Zalewska. Jak zaznaczyła, pytają o to mieszkańcy. O odpowiedź poprosiła burmistrza Piotra Siniakowicza.Odpowiedź burmistrza przytaczamy w całości:
"Pani Przewodnicząca, Wysoka Rado, Szanowni Państwo, ja sobie pozwolę trochę historii opowiedzieć, jak była, co działo się z naszą biblioteką, nie pamiętam w którym roku pani dyrektor biblioteki pewnie mi dokładnie powie, czy to był 12 czy 13 rok? 13 (podpowiedź z sali). Urząd Marszałkowski, bo to była biblioteka pedagogiczna, Urząd Marszałkowski podjął decyzji o likwidacji biblioteki tej.
Pan Marszałek, jak dobrze pamiętam Piorunek czy zarząd ówczesny, wypadł na taki pomysł, że przekażą dofinansowanie dla miast, które zechcą utrzymać tę biblioteki. No i my zechcieliśmy utrzymać tą bibliotekę, czyli przejęliśmy księgozbiór, dalej przejęliśmy miejsca, w którym ta biblioteka była, czyli budynek, w którym znajduje się filia tej biblioteki, przejęliśmy największy skarb tej biblioteki, czyli panią dyrektor Nowik, która została od wtedy dyrektorem.
Zaopiekowaliśmy się tą biblioteką za wynagrodzenie, jak dobrze pamiętam, to było jakieś 40 tysięcy złotych Urząd Marszałkowski nam płacił. 47 dokładnie. Natomiast po pewnym czasie policzyliśmy te koszty, to było około 137 tysięcy złotych, jak się nie mylę, utrzymania tej biblioteki.
No i najważniejsza rzecz, ponieważ miasto nie jest firmą biznesową i nie wszystko się musi opłacać, natomiast zauważyliśmy, że mieszkańców, którzy uczestniczą czy korzystają z tej biblioteki jest coraz mniej, mniej i mniej. Również w w zeszłym roku Urząd Marszałkowski podjął decyzję, że nie będzie dofinansowywał, czyli nie będzie tych 47 tysięcy złotych dokładał do biblioteki, także tutaj całkowicie stało się to nierentowne. No i niestety musieliśmy zamknąć.
Natomiast ja bym nie mylił tych dwóch rzeczy. Ponieważ nasza biblioteka ma się bardzo dobrze, nawet w swoim tutaj w swoim raporcie czy sprawozdaniu czytam dzisiaj, co robi biblioteka, jak funkcjonuje. Czasami nawet przekracza swoje kompetencje i uprawnienia, wchodząc w działania z zakresu kultury, sztuki i angażuje się i naprawdę żyje bardzo aktywnie. I tutaj trzeba powiedzieć jasno i wyraźnie, my nie zlikwidowaliśmy naszej biblioteki, nasza biblioteka jest w świetnym stanie, bardzo dobrze funkcjonuje i zresztą każdy to widzi, myślę, że nie trzeba nikogo przekonywać.
Co więcej - odległość. Sprawdziłem również odległość od chwili, łatwo zapamiętać, to jest bitwa pod Grunwaldem, 1410 kroków, 15 minut drogi. Kolejny raz wpisujemy się do miasta 15-minutowego. Także 15 minut drogi i jesteśmy w bibliotece, mamy księgozbiór, z księgozbioru nie zrezygnujemy i myślę, że te wszystkie argumenty wpływają na to, że tej chwili nie będzie, chociaż jeżeli będą jakieś pomysły czy chęci, to jesteśmy w stanie przywrócić."
Tu zostawimy sesje i wrócimy do opublikowanego w mediach dokumentu o zawieszeniu działalności filii, mieszczącej się przy ul. 11 Listopada. Ma ono obowiązywać od 1 kwietnia 2026 roku do 31 grudnia 2028 roku. Z zarządzenia wynika, że decyzja została poprzedzona analizą funkcjonowania placówki oraz oceną jej efektywności organizacyjnej i finansowej.
W dokumencie jako główne powody zawieszenia działalności wskazano wysokie, i jak zaznaczono, systematycznie rosnące koszty utrzymania filii, obejmujące m.in. koszty wynajmu lokalu, energii elektrycznej i cieplnej oraz ochrony. Podkreślono również, że miasto nie dysponuje obecnie innym lokalem, który mógłby zostać przeznaczony na dalsze funkcjonowanie filii.
Jak wynika z treści informacji dodatkowym argumentem ma być systematycznie malejąca liczba czytelników oraz wypożyczeń. W dokumencie wskazano także, że filia nie prowadzi innych form działalności kulturalnej, takich jak wystawy, spotkania autorskie czy warsztaty.
Wśród czynników mających wpływ na decyzję wymieniono również zaprzestanie od 2026 roku dofinansowywania działalności filii przez Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego.
Zgodnie z dokumentem zawieszenie działalności filii ma umożliwić uzyskanie oszczędności finansowych, które mają zostać przeznaczone na rozwój Biblioteki Głównej, w tym na poszerzenie oferty kulturalnej, organizację nowych wydarzeń oraz poprawę dostępności usług bibliotecznych.
Zawieszenie działalności biblioteki nie jest równoznaczne z jej likwidacją. Ta może nastąpić dopiero po przeprowadzeniu procedury ściśle określonej przepisami prawa. Wcześniejsze zawieszenie działalności biblioteki może w przyszłości ułatwić likwidację placówki.
Poniżej publikujemy pełną treść informacji opublikowanej na FB Filii Biblioteki, tj. zarządzenia podpisanego przez Ewę Nowik, dyrektor MBP w Siemiatyczach:
„W związku z przeprowadzoną analizą funkcjonowania Filii Bibliotecznej oraz oceną jej efektywności organizacyjnej i finansowej informuje się o zawieszeniu działalności Filii Nr 1 Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Ks. Anny Jabłonowskiej, mieszczącej się w lokalu należącym do Spółdzielni Mieszkaniowej w Siemiatyczach przy ul. 11 Listopada 18B na okres od 01.04.2026 r. do 31.12.2028 r.
Decyzja ta podyktowana jest przede wszystkim wysokimi i systematycznie rosnącymi kosztami utrzymania placówki, w tym kosztami wynajmu lokalu, energii elektrycznej i cieplnej oraz ochrony. Jednocześnie, na chwilę obecną, Miasto nie dysponuje innym lokalem, który mógłby zostać przeznaczony na dalsze funkcjonowanie Filii.
Dodatkowym argumentem przemawiającym za zawieszeniem działalności placówki jest systematycznie malejąca liczba czytelników oraz wypożyczeń, co wskazuje na spadek zainteresowania ofertą Filii. Placówka nie prowadzi również innych form działalności kulturalnej, takich jak wystawy, spotkania autorskie czy warsztaty, co znacząco ogranicza jej rolę jako lokalnego ośrodka aktywności kulturalnej.
Istotnym czynnikiem wpływającym na podjęcie decyzji jest także zaprzestanie od 2026 roku dofinansowywania działalności Filii przez Urząd Marszałkowski Województwa Podlaskiego.
Zawieszenie Filii pozwoli na uzyskanie realnych oszczędności finansowych, które zostaną przeznaczone na rozwój Biblioteki Głównej, w tym na poszerzenie oferty kulturalnej, organizację nowych wydarzeń oraz poprawę dostępności usług bibliotecznych dla mieszkańców.
Mając na uwadze powyższe zawieszenie działalności Filii należy uznać za uzasadnione i racjonalne, zarówno z punktu widzenia ekonomicznego, jak i organizacyjnego.”

Zarówno wypowiedź burmistrza Piotra Siniakowicza, jak i zarządzenie dyrektor Ewy Nowik, mówią o pieniądzach i zaprzestaniu finansowania przez Urząd Marszałkowski. Zapytaliśmy więc u źródła i poniżej przytaczamy informację przekazaną przez Małgorzatę Półtorak, rzeczniczkę prasową Marszałka Województwa Podlaskiego:
„Uprzejmie informuję, że decyzją Samorządu Województwa Podlaskiego, w latach 2014-2025, przekazano Filii Nr 1 Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Ks. Anny Jabłońskiej w Siemiatyczach, kwotę 540 000 zł (45 000 zł rocznie) z przeznaczeniem na realizację zadania pn. „Wsparcie rozwoju edukacji i czytelnictwa poprzez udostępnienie księgozbioru”.
W związku z upływem okresu obowiązywania uchwały nr XXXVIII/466/14 Sejmiku Województwa Podlaskiego z dnia 31 marca 2014 r. w sprawie wyrażenia woli udzielania pomocy finansowej na wsparcie rozwoju edukacji i czytelnictwa niektórym jednostkom samorządu terytorialnego oraz uchwałą nr XX/226/2025 Sejmiku Województwa Podlaskiego z dnia 16 grudnia 2025 r w sprawie uchwalenia budżetu województwa podlaskiego na rok 2026, środki finansowe na realizację ww. zadania nie zostały ujęte.
Jednocześnie informuję, że samorząd województwa, rozważy kontynuację pomocy finansowej w 2026 r., biorąc pod uwagę możliwości finansowe Województwa.”
Wróćmy teraz do środowej sesji Rady Miasta Siemiatycze i odpowiedzi burmistrza dotyczącej biblioteki. Dość obszerną wypowiedź dotycząca biblioteki, burmistrz rozwinął i płynnie przeszedł do gruntownej krytyki prezesa siemiatyckiej Spółdzielni Mieszkaniowej. I po raz kolejny posłużymy się zapisem wypowiedzi z 25 lutego:
Chciałem jeszcze bardzo jedną ważną rzecz podkreślić. Na grupie „Spółdzielnia mieszkaniowa”, pan prezes spółdzielni mieszkaniowej napisał tak (abstrahując od tego, że nie jest to w ogóle sprawa spółdzielni, poza tym, że wynajmujemy od nich pomieszczenie) - że zostało zlikwidowane Przedszkole nr 1, została biblioteka i zapytał, co dalej? Więc ja odpowiem konkretnie, co dalej.
Myślę, że trzeba zmienić prezesa. To jest jedna z najważniejszych rzeczy. Panie prezesie, pan pewnie to ogląda, także dalej będzie - pan. Ponieważ jednym wpisem można się zdemaskować, zadanie takiego pytania, szanowni Państwo, pokazuje, że człowiek nie umie odróżnić biblioteki od filii. Ja rozumiem, że można kupować przez internet szkolenia i nimi w gabinecie się obwieszać, ale naprawdę, proszę Państwa, nie daje to żadnej mądrości.
Kolejna rzecz, przedszkole czy biblioteka, tu największym argumentem likwidacji tego to były względy ekonomiczne. Jeżeli prezes by jakąkolwiek wiedzę posiadał, ekonomiczną, najmniejszą, to by wiedział. Natomiast spółdzielnia, proszę Państwa, nie jest zarządzana w żadnym stopniu nieekonomicznie przez ileś lat, co udowodniliśmy. Ciepła woda, za którą odpowiada spółdzielnia, wmawiane było mieszkańcom, że za to odpowiada Przedsiębiorstwo Komunalne. My to jasno udowodniliśmy, że za to odpowiada tylko i wyłącznie spółdzielnia. Spółdzielnia miała zrobić audyty. W tym tygodniu przyszli do mnie ludzie niemal z płaczem, którzy zmuszeni, proszę Państwa, i to mówię jako mieszkaniec tego miasta, nawet nie jako burmistrz, zostają zmuszeni do zakładania pomp ciepła, jak dobrze pamiętam, i fotowoltaiki, nie przedstawiając im żadnych kosztów. Zastraszeni mieszkańcy, gdzie prezes chodzi ich namawia, podpisali się pod tym, że nie chcą tej fotowoltaiki, nie chcą pomp ciepła, natomiast na siłę to zostanie im zrobione bez żadnych kosztów.
Szanowni Państwo, to nie tylko nie ma żadnej wiedzy i podstawy ekonomicznej. Ludziom nie można takich rzeczy robić, nie informując ich o tym, jakie będą płacić za to koszty. To jest naprawdę karygodne i myślę, że tutaj w spółdzielni mieszkaniowa w ostatnim czasie nie ma szczęścia do prezesów i mamy jeden pomysł, ponieważ w czerwcu będzie walne, będziemy bardzo serdecznie namawiać mieszkańców, żeby uczestniczyli w tym walnym zebraniu, bo z tą spółdzielnią trzeba zrobić wreszcie porządek. Żeby ktoś godnie, dobrze reprezentował mieszkańców, przede wszystkim, żeby ta spółdzielnia zaczęła funkcjonować, jak dobrze działająca firma, merytoryczna, profesjonalna, a oprócz tego dbała i szanowała swoich mieszkańców, członków spółdzielni. Tutaj akurat jest taka fajna sytuacja, że my jako miasto jesteśmy członkiem spółdzielni, ponieważ odziedziczyliśmy mieszkanie i gwarantujemy na pewno, że staniemy po stronie mieszkańców po to, żeby zaprowadzić porządek w spółdzielni, bo ten bałagan to już za długo trwa. Dziękuję bardzo.
Na koniec trzeba przyznać rację burmistrzowi, że ocena działalności prezesa i zarządu spółdzielni mieszkaniowej leży w kompetencji mieszkańców – członków spółdzielni. Ostatnie takie zebranie odbyło się 13 czerwca 2025 roku. Zarząd otrzymał wówczas pozytywną ocenę i zielone światło do dalszych działań. W tajnym głosowaniu za udzieleniem absolutorium prezesowi Robertowi Tołwińskiemu głosowało 99 osób. 14 było przeciw.
Oczywiście podczas sesji Rady Miasta Siemiatycze 25 lutego podjęto też inne tematy. Będziemy do nich wracać.



26 komentarze
PO co tutaj biblioteka ....................wystarczy plucie jadem na FB
Kto do Pana Burmistrza przyszedł z płaczem ?? . Moim skromnym zdaniem , bardziej ogarniętego Prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej jeszcze nie mieliśmy w tym mieście , w przeciwieństwie do Burmistrza Miasta Siemiatycze
Z wypowiedzi wynika, że poprzedni zarząd województwa /tfu, a tfu PiSowski / dokładał corocznie 47 tysięcy do prowadzenia biblioteki. A ten nasz ukochany, najmilszy, z układu, wspaniały..........z KO/PSL/2050 daje mieszkańcom całe ZERO.
cytat z wypowiedzi burmistrza: ,,Natomiast spółdzielnia, proszę Państwa, nie jest zarządzana w żadnym stopniu nieekonomicznie przez ileś lat, co udowodniliśmy. " to dobrze zarządzana czy źle? zastanów się pan
oj panie burmistrzu pańskie rządy w tym mieście powoli się kończą i po minie pana wnioskuję, że pan o tym już wie
Ta Pani co przyszła do Pana Burmistrza z płaczem to dzięki niej - jeden blok na Sikorskiego nie miał termomodernizacji do tego momentu . Ludzie z innych bloków się z tego śmieją .
Odnośnie zmiany Pana Prezesa spółdzielni... Pan Burmistrz się chyba zagalopował. To członkowie spółdzielni decydują kto jest prezesem. Póki co Pan Prezes sie sprawdza. Mnie bardziej interesuje ile miejsc pracy powstało w Siemiatyczach za czasów Pana Burmistrza... Ale takich konkretnych, bo typu stanowiska w urzędach czy podległych instytucjach mnie nie interesują. Jakieś zakłady pracy o profilu produkcyjnym...Jakaś fabryka karmy miała powstać i ????? Za poprzedniego rządu kasa była na inwestycje. teraz jest opcja sprzyjająca a kasy nie ma...... A mieszkańców coraz mniej ......
Mieszkańców mniej, ale po co więcej. ... jeszcze trochę potrwa. A później niechaj wnuki spłacają.
Żenujący facet. Jeszcze trochę. Czas dobiega końca, a do emeryturki daleko, oj daleko. Panie Prezesie jesteś aktywny i dobrze wiesz czego potrzebują członkowie SML-W. Wara od Prezesa i Spółdzielni. Zajmij się bankrutującym i wyludniającym się miastem.
W tym mieście i pod tymi NIE/rządami nie da się żyć. Najdroższe ceny centralnego ogrzewania i ciepłej wody, odprowadzenia ścieków. Ale nie ma się co dziwić. Rozpasanie i brak umiejętności zarządzania w PK prowadzą do horrendalnych cen. Czego wam ludzie jeszcze trzeba, czy nie widzicie tej degrengolady zafundowanej przez te władze?. Zwijanie się miasta widoczne gołym okiem.
Ale wodzo miasta twierdzi że PK nie jest odpowiedzialna za drogie ceny wody ciepłej..... No to kto .....Ile kotłowni jest we własności SM ? Ktoś wie ?
Jedna bibliotek w mieście z dobrym księgozbiorem i działalnością kulturalną i czytelniczą wystarczy.
Najlepiej jeszcze poszerzyć księgozbiór w językach wschodnich
Tak jak PiS + Konfedreacja podchodzą do naszego wschodniego sąsiada, to tylko kwestia czasu.
Pan Burmistrz jak obejmował swoje stanowisko to był bardzo przygotowany do niego haha i do tej pory pokazuje jak wspaniale umie zarządzać. Za to Teraz śmiać się z innych potrafi. Trochę pokory ze strony Pana Burmistrza by się przydało. Za wysokie ma Pan mniemanie o sobie.
Chyba przyszła pora aby bardzo serdecznie namawiać mieszkańców Siemiatycz do uczestnictwa w Referendum w Sprawie Odwołania Burmistrza Miasta Siemiatycze Piotra Siniakowicza
I całą radę miasta
Tylko 590 podpisów mieszkańców miasta pod wnioskiem o referendum i rusza cała procedura. Pora dopóki nie jest za późno. A na zebranie tych 590 podpisów jest 60 dni od dnia złożenia wniosku do komisarza PKW. WAŻNE: podpisy składa się w PKW
u chlopow w czartajewie otworzyli biblioteke bubliczna to nie dziwota ze u mieszczuchow w siemiatyczach zamykaja he he he, dwie biblioteki publiczne 5 km od siebie to chyba przesada za to jest 99 kanalow w telewizji
Nie obrażaj /chłopów/ . Czartajew w ostatnich latach rozwinął się znakomicie. Spójrz na infrastrukturę sportową. To tutaj tzw. miejskie dzieci muszę przyjeżdżać trenować na sztucznej nawierzchni boiska lub tartanie stadionu lekkoatletycznego, bo w mieście jeszcze króluje żużel. Powstał cały kompleks sportowy przy szkole średniej, oraz mniejszym przy szkole podstawowej.
To szczera prawda. Czartajew na stolicę powiatu. hahahahaha
A kto to zrobił bo na pewno wójt
Jeszcze trochę to Czartajew uzyska prawa miejskie, a Siemiatycze..............każdy widzi......
Jeszcze niedawno w mieście były 3 biblioteki :2 miejskie i 1 pedagogiczna. POzostaje 1 (jedna)................. .
Nic się w tym mieście nie opłaca. Trzeba zacząć od zwolnienia połowy urzędników
Żeby dowiedzieć się prawdy co się dzieje w Siemiatyczach i jak się tu żyje mieszkańcom wystarczy odblokować poblokowanych na FB. Bo same korzystne komentarze od zaprzyjaźnionych i powiązanych i zależnych - od i z Panem Burmistrzem to trochę za mało... Trzeba wziąć prawdę na klatę. Odwagi